„Standardowy sceptycyzm” by Asia Sławuta

Asia i Patrycja Sławuta to siostry, które poza więzami krwi łączy też pasja do hackowania umysłów. Z SelfHackatonem, z którym podróżują od Nowego Yorku do San Francisco, zdecydowały się zaaplikować do WAW.ac. Z tego co napisała Asia wnioskuję, że chyba jednak nie żałują tych 4 dni…

WAWac_startup_SelfHackatonNa początku muszę się do czegoś przyznać – mojemu zgłoszeniu do WAW.ac towarzyszył sceptycyzm. Nie do końca wierzyłam w to, że czterodniowe warsztaty finansowane przez Miasto Stołeczne Warszawa mogą w jakiś znaczący sposób wpłynąć na rozwój społeczności startupowej w Warszawie. Szczerze pisząc, spodziewałam się lekko nudnawych wykładów o zakładaniu działalności gospodarczej oraz warsztatów z pisania wniosków o pozyskanie dotacji z funduszy europejskich. Taki standardzik.

Pierwszą rzeczą, która mnie pozytywnie zaskoczyła była rekrutacja, a raczej ekspresowe tempo jej przeprowadzenia. Od wysłania aplikacji do otrzymania informacji o zakwalifikowaniu się do programu nie minęło nawet 18 godzin. Rach-ciach, „jutro rano widzimy się na Smolnej”. Wow, to tak się da?

Następnego dnia lawina pozytywnych emocji ruszyła na dobre. Już w chwili poznania organizatorów wiedziałam, że to czego doświadczymy w najbliższym czasie będzie czymś niezwykle wartościowym i inspirującym, czymś co w jakimś stopniu może zmienić moje podejście do biznesu, a może nawet i życia.

Podczas Sprintu poznałam ludzi pełnych pasji, pozytywnej energii i wiary w to, że razem można więcej. O Ani Walkowskiej i Andrzeju Kuśmierzu mogę pisać tylko w samých superlatywach, ponieważ to co zrobili jest mistrzostwem świata. Stworzyli program wypełniony po brzegi wiedzą, doświadczeniem oraz emocjami. Pokazali nam, że o sukcesie nie decyduje pomysł, ale przede wszystkim ludzie, z którymi się na niego ciężko pracuje. Udowodnili nam, że w ciągu czterech dni można coś wymyśleć, zweryfikować swoje założenia oraz stworzyć startup z dopiero co poznanymi ludźmi. Zaprosili do współpracy mentorów, którzy nie tylko udzielali rad i niestrudzenie odpowiadali na nasze pytania, ale również z entuzjazmem opowiadali o swoich sukcesach i porażkach. Uświadomili nam, jak ważna jest współpraca, zaufanie i szczerość, zarówno w stosunku do innych, jak i do samego siebie. Dali każdemu z nas możliwość przekonania się, że „się da“.

To czego doświadczyłam podczas warsztatów jest czymś szczególnym. Oprócz niezwykle przydatnej wiedzy, którą zaczęłam wykorzystywać w pracy nad własnym projektem, otrzymałam coś, co bardzo ciężko jest opisać słowami. Jest to motywująca do działania mieszanka szacunku, wsparcia oraz energii, która nieustannie krążyła pomiędzy uczestnikami, organizatorami i mentorami. Jest to rówież przekonanie, że razem możemy więcej, lepiej oraz bardziej innowacyjnie. Jest to w końcu uczucie, które sprawia, że jestem dumna z tego, że uczestniczyłam w pierwszej edycji WAW.ac.

Leave a Comment

Szybki kontakt

Chcesz o coś zapytać? Napisz.

Not readable? Change text. captcha txt

Start typing and press Enter to search

WAWac_SoftwareMill_bannerPaweOssa_banner_1100x300